sobota, 30 stycznia 2016

11.

Chodziłam w kółko po opuszczonym korytarzu patrząc to na drzwi, za którymi były wampiry, które czekały na moją odpowiedź, to na sufit, by znaleźć tam jakąś podpowiedź. Szczerze nie wiedziałam co mam im powiedzieć, boję się tego jak cholera. Przecież... Przecież mam 17 lat, całe życie przede mną. Mam zostać wampirem na... na zawsze? Kocham Harry'ego, ale nie wiem czy wystarczająco by zrobić to dla niego. Nie potrafię zmusić się do tego, chociaż bardzo chciałabym żyć z Harry'm, ale żyć moim życiem, a nie jego... Ja? Wampirem?
Myślałam tak przez kolejne 20 minut, wszystko mnie odstraszało od tego miejsca, ale przyciągało jedno, właściwie to jedna osoba. Harry. Nie mogłam pozwolić, by umarł. Nie wiem czemu tak jest, czemu odebrano mu nieśmiertelność, ale nie pozwolę na to, by umarł. Zbyt bardzo się zakochałam. Zbyt bardzo mnie do niego ciągnie, by odmówić.
Wzięłam głęboki wdech i szybko wypuściłam powietrze. Raz się żyje. Otworzyłam drzwi i zdecydowanym krokiem podeszłam do grupki wampirów, którzy na mnie czekali.
- Zgadzam się.
Spojrzałam na tego całego szefa. Widziałam w jego oku błysk, a potem zaczął się śmiać cicho.
- Długo ci zajęło podjęcie decyzji.
- Musiałam się poważnie zastanowić. Ustalmy szczegóły. Zostanę wampirzycą, a Harry odzyska swoją nieśmiertelność?
- No tak. Czego ty nie rozumiesz?
- Już wszystko. Więc... Kiedy to się stanie?
- Cierpliwości- pokazał uśmieszek- Może przekażesz Harry'emu dobrą nowinę?
- Ja?
- Oh no w końcu ty się zgodziłaś.
Popatrzyłam na niego. Skinęłam niepewnie głową.
- Wprowadźcie go!
krzyknął do dwóch strażników stojących przy drzwiach z drugiej strony. Weszli za drewnianą powłokę i przyciągnęli bruneta.
- Harry!- podbiegłam do niego i go przytuliłam.
- Malia? Co ty tutaj robisz?- przytulił mnie, a potem odciągnął mnie na długość ramion i popatrzył mi w oczy.
- Ja... Oddam za ciebie życie Harry. Odzyskasz swoją nieśmiertelność i będziemy tu razem- uśmiechnęłam się niepewnie.
- Co?!- popatrzył najpierw na mnie, a potem na Andrew'a. - To był twój plan od początku tak?!- puścił mnie i ruszył w jego stronę- To ja oddaję swoje życie, za jej, a teraz ty ją tutaj ściągasz?! Od początku tego chciałeś?!- Chciał się na niego rzucić, ale strażnicy go odciągnęli.
- Harry co ty... Co ty mówisz?- Spytałam zdezorientowana, spoglądając raz na niego raz na Andrew. Jego oczy złagodniały, a mięśnie się rozluźniły, kiedy na mnie spojrzał.
- Straciłem swoją nieśmiertelność, żebyś ty mogła żyć. Nie możesz tu zostać! Wracaj do domu!- pociągnął mnie za rękę do wielkich drzwi.
- Nie! Harry! Uratuję cię!- Spojrzał na mnie.
- Musimy pogadać- wyprowadził mnie za drzwi.- Nie pozwolę ci tego zrobić rozumiesz?
- Bo? Myślisz, że tylko ty jesteś w stanie oddać za mnie swoje życie?
- Malia przestań. Nie chodzi o to. Proszę wróć do domu i żyj jak dotychczas. Beze mnie.
- Tyle, że ja chcę z tobą i chcę zrobić to dla ciebie! Bo się w tobie zakochałam!
- Ale nie jestem warty twojej miłości, a tym bardziej twojego życia!
- Jesteś i ja to wiem doskonale!- Chciał coś jeszcze powiedzieć, ale podeszłam do niego i go pocałowałam. Kocham go i oddam za niego życie. Moje wszelkie wątpliwości zniknęły. Chcę być z nim tutaj.
- Malia, twoje życie...twój oddech to najpiękniejszy dar...nie możesz tak po prostu z tego zrezygnować - tłumaczył
- Ale ja chcę żyć wiecznie...z tobą - oparłam a z moich oczu zaczęły płynąć łzy
- Nie płacz - przytulił mnie
- Obiecuję, a teraz chodź - powiedziałam i złapałam go za rękę.
Razem weszliśmy do sali, a wszystkie oczy zwróciły się w naszą stronę.
- Gotowa? - zapytał Andrew
- Tak - odpowiedziałam czując na sobie wzrok Harry'ego.
- Wspaniale! - podniósł do góry ręce, a po chwili już siedział na swoim tronie.
Bałam się, ale robiłam to wszystko dla nas. Lekko odwróciłam głowę i spojrzałam na bruneta. Jego twarz nie okazywała, żadnych emocji, nie wiedziałam jak on odbiera tą sytuację i co myśli jednak on wręcz przeciwnie.
- Harry - spojrzał na niego - Uczyń ten zaszczyt - wskazał ręką na mnie.
W pewnej chwili Harry stanął na przeciwko mnie i zbliżył się do mnie na minimalną odległość.
- Nie mogę...- szepnął mi cicho do ucha
- Harry, proszę... - moje serce zaczęło szybciej bić.
Spojrzałam w jego zielone tęczówki i odwiązałam chustę, po czym przełożyłam swoje włosy na jedno ramię odsłaniając szyję. Harry'ego oczy nagle zmieniły kolor na czerwony, gdy dostrzegł moją ranę. Ja nie zwracając na to uwagi położyłam rękę na jego miękkich włosach i delikatnie przysunęłam jego głowę do mojej szyji.
Minęło kilka sekund, a brunet ani drgnął. Wiem, że to dla niego trudne.

___________
Witajcie kochani! ❤
Wpadamy z nowym rozdziałem (mamy nadzieję, że ciekawym) Piszcie co o nim sądzicie :*

PT&V

Przepraszamy za błędy

19 komentarzy:

  1. Jak słodko aww.. :3 Kocham <33333 <333 Uwielbiam <3333 <333333 Jestem bardzo ciekawa co dalej? Harry to zrobi?? Jak to sie wszystko potoczy??? Jezu, genialne, wspaniałe, niesamowite :D Najlepsze :* Czekam z niecierpliwością na next'a! Jak zawsze ;) Błagam szybko dodawajcie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wow, stanie się wampirzycą, nie spodziewałam się tego, ale tak dla przypomnienia, czerwone oczy są wtedy gdy jest zły czy głodny ? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, czyli chodzi o to, że on jest zły bo ona ma ranę, którą zrobił jej ten inny wampir gdy ją ugryzł, i on jest na tego wampira wściekły, tak ? o to chodzi ? bo tak zrozumiałam ;)

      Usuń
    2. Tak, dobrze zrozumiałaś :)

      Usuń
  3. nie mogę doczekać się next ")

    OdpowiedzUsuń
  4. kiedy następny ?

    OdpowiedzUsuń
  5. czy jest taka możliwość żeby rozdziały pojawiały się częściej ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie ma takiej możliwości. Mamy szkołę i nie potrafimy się z nimi wyrobic. Jeszcze czasami weny nie mamy :(

      Usuń
  6. Kiedy pojawi się rozdział na blogu Present Women ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio się za niego zabrałam, ale coś mi ciężko idzie. Błagam poczekajcie bo warto :)

      Usuń
  7. Kochani! Coraz gorzej nam idzie pisanie rozdziałów. Zastanawiamy się nad zawieszeniem poraz kolejny. Przepraszamy za długą nieobecność :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Od ponad 2 miesięcy nie ma rozdziału :(

    OdpowiedzUsuń
  9. CZEKAM NA NEXT <3
    http://mystyleismych0ice.blogspot.com a w miedzy czasie zapraszam na mojego bloga ,który jest nieszczęsnym projektem na infotmatykę

    OdpowiedzUsuń
  10. kiedy next ? Blog zawieszony ?

    OdpowiedzUsuń
  11. kiedy następny ?

    OdpowiedzUsuń

Szablon by
InginiaXoXo